13.4 C
Świecie
środa 6 lipca 2022
Strona głównaNa sygnaleWysyłali ludziom fałszywe linki i wyłudzali pieniądze. Wpadli w ręce policji

Wysyłali ludziom fałszywe linki i wyłudzali pieniądze. Wpadli w ręce policji

Z wypłatą pieniędzy z kont pokrzywdzonych, którzy wcześniej „kliknęli” w otrzymany od oszustów link, ma związek dwoje bydgoszczan zatrzymanych przez policjantów z bydgoskiego Śródmieścia. Oboje już usłyszeli zarzuty, a wobec kobiety prokurator zastosował policyjny dozór

– Policjanci z bydgoskiego Śródmieścia zwalczający przestępczość gospodarczą ustalili, że dwoje bydgoszczan może mieć związek z oszustwami – informuje kom. Lidia Kowalska z Biura Prasowego KWP w Bydgoszczy. – Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że sprawcy rozsyłają fałszywe linki przekierowujące na stronę służącą do wyłudzania danych do logowania na konta bankowe pokrzywdzonych, z których pieniądze zgromadzone na rachunku bankowym są wyprowadzane z systemu bankowego, a następnie poprzez pocztowy przekaz ekspresowy są wypłacane przez tak zwanych „odbieraków” w placówkach na terenie Bydgoszczy – dodaje policjantka.

Śródmiejscy policjanci pracując nad tą sprawą dotarli do 30-latki i zatrzymali ją w środę (25.05.2022) w chwili, gdy dokonywała wypłaty środków w placówce przy ulicy Toruńskiej w Bydgoszczy. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił przedstawić jej 6 zarzutów. W ten sposób kobieta dokonała 6 prób wypłat na łączną kwotę ponad 13 tysięcy złotych. Pokrzywdzonymi są mieszkańcy Poznania, Warszawy, Krakowa i Gdyni. Choć w większości przypadków pieniądze zostały pobrane z kont pokrzywdzonych to policjanci zdołali zablokować ich wypłatę. Prokurator zastosował wobec niej policyjny dozór.

Na tym jednak nie koniec. Policjanci wiedzieli, że to nie jedyna osoba działająca na terenie miasta. – Funkcjonariusze dotarli do kolejnego „odbieraka”, którym okazał się 19-letni bydgoszczanin – mówi kom. Lidia Kowalska. – Mężczyzna został zatrzymany wczoraj (02.06.2022) i usłyszał dwa zarzuty dotyczące oszustw. Już teraz wiadomo, że pokrzywdzonych w wyniku działania oszustów jest znacznie więcej, a to oznacza, że zarówno 30-latka jak i jej „kolega po fachu” mogą usłyszeć kolejne zarzuty. Sprawa ma charakter rozwojowy. Za tego typu przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności – dodaje funkcjonariuszka.

fot. policja

POWIĄZANE ARTYKUŁY

Najlepsze komentarze

Na topie