17.5 C
Świecie
środa 22 maja 2024
Strona głównaAktualnościDroga Koronowo-Wierzchucin Królewski. Co z wycinką drzew?

Droga Koronowo-Wierzchucin Królewski. Co z wycinką drzew?

Wracamy do sprawy złego stanu drogi wojewódzkiej łączącej Koronowo z Wierzchucinem Królewskim

O sytuacji związanej z tym fragmentem drogi informowaliśmy wielokrotnie. W sprawę zaangażował się m.in. radny Rady Miejskiej w Koronowie Patryk Bociek. Zbierane były także podpisy, aby drogę wyremontować. Zarząd Dróg Wojewódzkich przekazał nam, że do czasu kompleksowego remontu ZDW prowadzi na bieżąco w oparciu o posiadane środki prace utrzymaniowe. W 2022 roku na modernizację sieci kujawsko-pomorskich dróg zabezpieczono pół miliarda złotych. Na liście zadań inwestycyjnych nie ma drogi Koronowo-Wierzchucin Królewski.

RDOŚ wydaje negatywne opinie

Ostatnio w tej sprawie odbyło się także spotkanie. Opowiadał o nim na sesji Rady Miejskiej w Koronowie wspomniany już radny Patryk Bociek. Radny dopytywał na spotkaniu, dlaczego drzewa nie zostaną całkowicie wycięte. ZDW wyraził taką chęć, jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydaje negatywne opinie w tym zakresie.

Nie wpłynął żaden wniosek

Nieco inne zdanie przekazała nam Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Jak twierdzi RDOŚ w tej sprawie nie wpłynął… żaden wniosek. – Na wycinkę drzew przydrożnych wymagane jest uzyskanie zezwolenia – mówi Anna Gondek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. – Procedury te regulują przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (art.  83-90). Zgodnie z art. 83a ww. ustawy, zezwolenie na usunięcie drzew wydaje właściwy miejscowo wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Jedyną różnicą jaka dotyczy procedury wydawania zezwolenia na usunięcie drzew przydrożnych (a dokładniej rosnących w pasie drogowym drogi publicznej), jest obowiązek uzgodnienia projektu zezwolenia sporządzonego przez organ je wydający (wójta/burmistrza/prezydenta miasta) z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska. W postępowaniach dotyczących uzgodnienia zezwolenia na usuniecie drzew w pasie drogowym w procesie inwestycyjnym, RDOŚ weryfikuje poprawność formalno-prawną przedłożonej dokumentacji, a następnie skupia się na ustaleniu zasadności wycinki m.in. w kontekście wartości przyrodniczej drzewostanu, zgodności z dokumentacją projektową i parametrami dróg, które określają przepisy Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Analizując otrzymaną dokumentację RDOŚ bada możliwość zachowania drzewostanu – także dokonując weryfikacji w terenie,  podczas której bierze pod uwagę parametry drogi, wartość przyrodniczą zadrzewień, możliwość realizacji inwestycji w wariantach alternatywnych – nie wymagających wycinki wszystkich drzew (np. wycinka jednostronna, z pozostawieniem zadrzewień w formie szpalerowej) oraz bezpieczeństwo ruchu drogowego – dodaje przedstawicielka RDOŚ.

RDOŚ nie może się ustosunkować

Tyle przepisy prawa. Na sesji padły jednak słowa, które wskazują na to, że RDOŚ nie chętnie podchodzi do wycinki drzew na opisywanym fragmencie drogi. RDOŚ nie może się do tego ustosunkować bo… nie wpłynął żaden taki wniosek. – RDOŚ w każdym prowadzonym postępowaniu dotyczącym wycinki drzew w procesie inwestycyjnym, np. w przypadku wycinek związanych z inwestycjami drogowymi, dąży do zachowania jak największej liczby drzew i tym samym do maksymalnego ograniczenia wycinki – zaznacza Anna Gondek. – W każdym takim przypadku do wycinki winny być przeznaczone jedynie drzewa bezpośrednio kolidujące z inwestycją, które uniemożliwiają jej realizację. Każdorazowo należy rozpatrzyć i dążyć do realizacji wariantów alternatywnych inwestycji – nie wymagających wycinki drzew. W przypadku konieczności wycinki drzew w procesie inwestycyjnym, należy podjąć działania kompensujące stratę w środowisku przyrodniczym, jaką stanowi usunięcie drzew – w postaci nasadzeń zastępczych.

POWIĄZANE ARTYKUŁY

Najlepsze komentarze

Na topie