20.3 C
Świecie
sobota 13 sierpnia 2022
Strona głównaInwestycjeDom Towarowy straszy na rynku. Nowy właściciel chce w niego zainwestować

Dom Towarowy straszy na rynku. Nowy właściciel chce w niego zainwestować

Rynek w Koronowie ma przejść rewitalizację. Duża część mieszkańców uważa, że najpierw należałoby zrobić porządek z kamienicami przylegającymi do Placu Zwycięstwa. Oprócz tego skarżą się na wygląd budynku, gdzie funkcjonował Dom Towarowy. Ostatnio głos w sprawie zabrał sam zainteresowany, czyli nowy właściciel obiektu

Były Dom Towarowy architektonicznie w żaden sposób nie pasuje do wyglądu rynku. Mieszkańcy oraz turyści odwiedzający miasto mówią wprost, że to zwykły „klocek”. Dlaczego tak jest? Na archiwalnych fotografiach widzimy, że przed wojną stał w tym miejscu okazały budynek. Funkcjonowała tam m.in. hurtownia towarów kolonialnych oraz bank. Kamienica spłonęła w 1945 roku. Jedna z hipotez mówi o tym, że w wyniku wojennej zawieruchy w budynku koczowała ludność migracyjna. Rozpalono ognisko, co doprowadziło do pożaru obiektu. Przez długi czas plac ten stał pusty. Później wybudowany został Rolniczy Dom Towarowy, przemianowany następnie na Dom Towarowy.

Interwencja radnej

Jakiś czas temu sklep został zamknięty. Pojawiły się też banery, o tym, że gmach budynku jest na sprzedaż. Niestety jego stan techniczny zaczął się coraz bardziej pogarszać. W tej sprawie interweniowała m.in. radna Elżbieta Mojzesowicz. – Poproszono mnie o interwencje u burmistrza w sprawie prywatnego budynku, bezpośrednio przylegającego do naszego urzędu gminy tj. byłego domu towarowego o zabezpieczenie go we właściwy sposób przed spadającymi odłamkami gruzu, tynkiem i dyktami zagrażającym przechodniom – mówiła na jednej z sesji radna Elżbieta Mojzesowicz. – Są tam jakieś dwie barierki usytuowane, ale mieszkańcy uważają, że to nie wystarcza – dodała.

Obiekt prywatny

Burmistrz Koronowa Patryk Mikołajewski przyznał, że sprawa została zgłoszona właścicielowi, który obiecał zabezpieczyć budynek. Więcej informacji włodarz nie chciał udzielić, gdyż jak twierdzi jest to obiekt prywatny.

„Zamierzamy coś z nim zrobić”

Temat złego stanu budynku powrócił na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Koronowie, kiedy dyskutowana była sprawa rewitalizacji rynku. Na obradach pojawił się sam zainteresowany, czyli nowy właściciel byłego „Domu Towarowego”. – Mamy ten „Dom Towarowy” i zamierzamy coś z nim zrobić – mówił na sesji nowy właściciel. – Jest drugi od końca najbrzydszy na płycie starego rynku. W ogóle cały rynek jest słaby, ale na pewno się wszystko poprawia i Koronowo też ma duże szanse. Państwo rozmawiacie cały czas czy ma być betonowy rynek, czy ma być rynek zielony. Zielony rynek też trzeba utrzymać i wcale nie jest tani. Nie ma zielonych rynków, bo ich się nie da utrzymać. Betonowe rynki są najtańsze w utrzymaniu. Zróbcie cokolwiek. On może być zielony, betonowy, pół zielony, ale on nie może być taki jaki jest dzisiaj. On jest dzisiaj ładny, ale tak jak w agrogospodarstwie, on jest taki typowo wiejski – dodał.

Parkingi dużym problemem

Jednocześnie nowy właściciel zaznaczył, że kwota na rewitalizację rynku i tak jest mała. On w kamienicę chce zainwestować 4-5 mln zł. Mężczyzna mówił o kwocie na rewitalizację rynku 1 mln 500 tys. zł. Rzeczywiście wstępny koszt przebudowy rynku to 4 mln 500 tys. zł. Jak powiedział bardzo dużym problemem są parkingi w Koronowie. – Na pewno w tę kamienicę zainwestujemy, mamy też drugą, która nas interesuje, jest jeszcze ktoś inny z Bydgoszczy. Ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i poprawi to otoczenie, bo od starówki trzeba zacząć. Nie da się połączyć zielonego rynku, parkingu i żeby jeszcze było miejsce. A przy drodze krajowej i tak stracicie miejsca parkingowe. Tamta strona to tak naprawdę to jest nielegalny parking. Jakby się uparli to mogą to nawet dzisiaj zamknąć.

„Budynek nie grozi zawaleniem”

Właściciel budynku odniósł się także do samego burmistrza Koronowa, który – jego zdaniem – wysyła na niego nadzór budowlany. – Nic nam nadzór budowlany nie zrobi – mówił. – Dostanę 500 zł kary. Naprawdę zapłakany jestem. Nic mi pan nie zrobi. Budynek nie grozi zawaleniem. Żeby zrobić restauracje na dwóch poziomach, na górze nie wiem co, trzeba przebudować cały budynek, to wydamy teraz 5 mln zł na remont – dodał.

fot. IN

POWIĄZANE ARTYKUŁY

Najlepsze komentarze

1

Prom na Zalewie Koronowskim. Co z funkcjonowaniem…

PROM JEST 0BIEKTEM WYJĄTKOWYM I WARTYM UTRZYMANIA JAK INNE CHARAKTERYSTYCZNE…


Na topie